Kiedy Paweł zaczynał sprzedawać własnoręcznie robione kosmetyki, postawił sklep w weekend na gotowym szablonie. I przez kilka miesięcy wszystko działało... dopóki liczba zamówień nie przekroczyła 20 dziennie. Wtedy zaczęły się problemy: długie ładowanie, porzucone koszyki, niedopasowana wersja mobilna. Paweł zgłosił się do nas.
W HANGU wiemy, że sklep internetowy musi nie tylko "działać", ale i sprzedawać. Dlatego stawiamy na UX, szybkość, czytelny koszyk, logiczny katalog i responsywność. Wdrożenie na WooCommerce to dopiero początek. Dobry sklep to proces projektowy, a nie instalacja pluginu.